|
Każdy wielki maszer zaczynał od swojego pierwszego psa.
Z chwilą wprowadzenia się na nasze nowe miejsce zamieszkania pojawiły się liczne wycieczki odwiedzających nas - lub raczej nasze psy - młodych ludzi z okolicy. Po pewnym czasie, aby nieco usystematyzować odwiedziny naszych gości, zaproponowaliśmy Im wspólne treningi. Ku naszej uciesze, nasi nowi przyjaciele ochoczo i chóralnie przystali na nasza propozycję, nie do końca nawet zdając sobie sprawę z tego, na co się decydują. Tak właśnie powstała drużyna zaprzegowa, której celem było trenowanie canicrossu - dyscypliny polegającej na bieganiu razem z psem, w której najważniejsze jest wzajemne zrozumienie i współpraca między człowiekiem a zwierzeciem. Początki, jak to zwykle bywa, nie były łatwe, ale wytrwałość i praca w końcu zaowocowały, pojawiły się pierwsze sukcesy na zawodach ogólnokrajowych, po których Klub Przyjaciół Wilków i Psów Północy WATAHA, zaproponował, abyśmy reprezentowali jego barwy. Tak powstał biebrzański oddział WATAHY. Teraz jesteśmy już poważną drużyną z niemałymi osiągnięciami. A w realizacji naszych działań wspiera nas bardzo mocno nasz klub - WATAHA - za co bardzo gorąco dziękujemy!
|
|